Liczysz godziny, których nie masz, i wychodzi Ci przepaść nie do nadrobienia. Zobaczysz, co te godziny realnie zmieniają, a czego nie ruszają wcale, i skąd biorą się wyniki uczniów, którzy ich nie mieli.
Uczę matmy od 10 lat i widziałam to setki razy, u uczniów z każdym poziomem zdolności. Pokażę Ci, co widać wtedy z mojej strony i dlaczego to nie ma nic wspólnego z głową do liczb.
W zbiorze wszystkie zadania wyglądają tak samo ważne, więc robisz je po kolei i po dwóch miesiącach jesteś w jednej trzeciej. Zobaczysz, po czym poznać te, które realnie wracają na maturze.
Przeszłam wszystkie arkusze od 2015 roku, zadanie po zadaniu, dział po dziale. Pokażę Ci, co z tego wyszło i jak to zmienia sposób, w jaki siadasz do kolejnego arkusza.
Trzy kroki, które zamieniają rozwiązywanie w rozpoznawanie. Przejdziemy je na zadaniach z prawdziwych arkuszy maturalnych, od pustej kartki do przyznanych punktów, bez teorii i slajdu z definicją.
Brzmią sensownie, więc nikt ich nie podważa, a robi je prawie każdy. Sprawdzisz na szkoleniu, które z nich robisz, i czym je zastąpić, żeby to, co umiesz w poniedziałek, umieć też w maju.
Są dwa momenty przy zapisie rozwiązania, w których maturzyści oddają punkty, które już zdobyli. Wyjdziesz stąd, wiedząc, jak w obu zachować się inaczej.
Bez zgadywania, czy się wyrobisz. Wyjdziesz z gotową kolejnością działów i sposobem, żeby policzyć, ile realnie zostało Ci czasu na każdy z nich.
Uczę matematyki od 10 lat. Zaczynałam od korepetycji jeden na jeden i z tego wyrósł system nauki, przez który przeszło ponad 59 tys. uczniów. Od maturzystów rozszerzonej dostaję w kółko tę samą wiadomość:
„Kamila, rozwiązuję setki zadań, ale czuję, że to nic nie daje. Czy ja w ogóle powinienem podchodzić do rozszerzenia?”
Szkoła musi przejść program z całą klasą, bez czasu na metodykę pod CKE. Korepetytor rozwiązuje zadanie przy Tobie, a to nie znaczy, że za miesiąc zapiszesz je sam tak, żeby dostać wszystkie punkty. Na YouTube każdy uczy inaczej i nie wiadomo, co jest prawdą. Przeanalizowałam każdy arkusz maturalny z rozszerzenia od 2015 roku, więc wiem nie tylko, czego musisz się nauczyć, ale też czego uczyć się nie musisz. Duża część moich uczniów nie ma rozszerzonej matmy w szkole i to im nie przeszkadza.
Ulepszone Tablice z brakującymi wzorami wysyłam mailem od razu po zapisie na szkolenie, a pozostałe bonusy otrzymasz pod koniec szkolenia.
Wszystkie wzory, z których wolno korzystać na maturze, w czytelnej wersji do wydrukowania.
Rozpisujesz tygodnie aż do matury. Koniec zastanawiania się, co robić dzisiaj.
Zadania, które CKE wrzuca rok po roku. Ćwiczysz to, co realnie się opłaca.
Odhaczasz dni nauki i widzisz serię. Prosty sposób, żeby siadać do matmy codziennie.
Która wersja się wydarzy, nie zależy od talentu ani od tego, czy masz rozszerzenie w szkole. Zależy od tego, czy dasz sobie szansę poznać skuteczną metodę nauki, czy chcesz traktować tę maturę jak loterię.
Godzina konkretu i sesja Q&A na koniec.
Link do szkolenia dostajesz od razu na maila · 100% za darmo